Dziś przychodzimy do Was z kolejną porcją informacji o tym jak kształtowały się w ubiegłym tygodniu ceny interesujących Was metali szlachetnych. Tak jak ostatnio, analiza pojawiła się w nowej, dedykowanej zakładce “Analiza tygodniowa cen metali”.

Zajmiemy się w szczególności tymi, które występują w katalizatorach samochodowych platyną, palladem oraz rodem.

Styczeń niewątpliwie rozpoczął się bardzo korzystnie dla większości metali. Jak pisaliśmy w poprzednim artykule, cena platyny z 3.01 na 4.01 bardzo skoczyła w górę. Odnotowano wówczas prawie 24- dolarowy wzrost, co nie zdarza się często.

Po tak nieoczekiwanej zmianie sytuacji, nastąpił krótki okres względnej stabilizacji, który potrwał do poniedziałku. Co ciekawe, cena po weekendzie zazwyczaj znacząco się zmienia. W tym wypadku jednak nie zauważyliśmy zmiany w wartości platyny. Dopiero we wtorek cena uncji zmalała o niecałe 4 dolary, po czym wzrosła we środę do 829,20 USD/uncję, odrabiając tym samym stratę z poprzedniego dnia. Następne dwa dni to mocny spadek, który spowodował, że platyna spadła do ceny 813 USD/uncję. To i tak o 18 dolarów więcej niż średnia wartość uncji platyny w grudniu.

W przełomowym momencie znalazł się pallad, który praktycznie przez cały tydzień rósł w siłę. Jedynie na początku analizowanego okresu mogliśmy zaobserwować dwa dni stagnacji, kiedy wykres cen tego pierwiastka szlachetnego znajdował się praktycznie w linii poziomej. Już z poniedziałku na wtorek, mieliśmy do czynienia ze sporym wzrostem – o 25,55 USD/uncję. To jednak nie koniec dobrych informacji. Cena w kolejnych dniach również rosła. Wzrost ten był jednak łagodniejszy, choć doprowadził do tego, że piątkowy kurs wynosił aż 1 294,20 USD/uncję ! Takiej ceny nie odnotowano jeszcze nigdy ! Czy taka zwyżka jest pokłosiem afery Dieselgate i zmniejszeniem popytu na auta z napędem Diesla na rzecz samochodów benzynowych, w których głównym metalem zawartym w katalizatorach jest właśnie pallad ?

Jesteśmy podekscytowani i czekamy z niecierpliwością na rozwój sytuacji.

Wartość rodu przez zdecydowaną większość tygodnia utrzymywała się na stałym poziomie. W dniach 4.01 – 9.01 uncja warta była 2 300 USD. Jedynie z 9.01/10.01 zaobserwowano spadek, który wyniósł  20 dolarów. Cena 2 280 USD/uncję utrzymuje się do chwili obecnej.

Wykres złota prezentuje nam z jak dużymi zawirowaniami mieliśmy do czynienia w trakcie ostatniego tygodnia. Jeszcze w piątek, uncja tego pierwiastka wynosiła 1 286 USD. Po weekendowym wzroście o niecałe 4 dolary/uncję, przyszedł czas na 4 – dolarowy spadek już następnego dnia. Maksymalną cenę, złoto osiągnęło w ubiegłym okresie w środę, kiedy kurs wynosił 1 300 USD. Jest to niewątpliwie najlepszy wynik od czerwca 2018 roku. Długo jednak nie nacieszyliśmy się tym skokiem. Czwartkowy spadek wyrównał cenę uncji i zostawił z wartością ciut wyższą niż ta, z jaką mieliśmy do czynienia jeszcze we wtorek. Piątek z lekkim wzrostem. Tydzień zamknięty został z kwotą 1 287 USD/uncję.

Omawiany okres, przyniósł również spore wahania w notowaniach srebra. Wartość uncji najpierw spadła, potem na jeden dzień ustabilizowała się, by znów wzrosnąć, odnotować spory spadek i powtórnie skoczyć w górę. Co jednak wyszło z tych zawirowań ?

Maksymalna wartość uncji srebra wynosiła 15,93 USD, minimalna z kolei 15,57 USD. Zmiana tygodniowa natomiast wniosła – 1,01 %. Warto jednak zauważyć, że średni kurs tygodniowy jest wyższy o 1 USD/uncję niż średnia z ostatnich 3 miesięcy.

Aktualne kursy walut oraz kursy metali szlachetnych, zawsze znajdziecie tutaj.