Analiza rynku platyny (12–16 stycznia)
W analizowanym okresie notowania platyny charakteryzowały się podwyższoną zmiennością i brakiem jednoznacznego kierunku. Początek tygodnia przyniósł próbę utrzymania wyższych poziomów cenowych, jednak w kolejnych dniach rynek wszedł w fazę wyraźnych wahań, reagując zarówno na czynniki makroekonomiczne, jak i nastroje inwestorów.
W połowie okresu widoczna była silniejsza korekta spadkowa, która sprowadziła ceny w okolice lokalnych minimów. Spadek ten został jednak szybko wykorzystany przez kupujących – końcówka tygodnia przyniosła odbicie i próbę stabilizacji notowań. Mimo poprawy sentymentu, presja podażowa nadal pozostawała odczuwalna, co ograniczało skalę wzrostów.
Z perspektywy krótkoterminowej platyna pozostaje w fazie konsolidacji, a rynek szuka impulsu, który mógłby nadać wyraźniejszy kierunek kolejnym sesjom. Inwestorzy będą zwracać uwagę przede wszystkim na sytuację na rynku dolara, dane makroekonomiczne oraz zachowanie pozostałych metali z grupy platynowców, które często wyznaczają wspólny trend.

W analizowanym okresie notowania palladu pozostawały pod wyraźną presją podaży, choć końcówka tygodnia przyniosła próbę technicznego odbicia. Cena rozpoczęła tydzień na relatywnie wysokich poziomach, jednak w jego trakcie doszło do dynamiczniejszego ruchu spadkowego, który zdominował zachowanie rynku.
Najsilniejsza fala spadków pojawiła się w środkowej części tygodnia, kiedy pallad wyraźnie zszedł poniżej wcześniejszych poziomów równowagi. Spadkowi towarzyszyła zwiększona zmienność, co sugeruje nerwową reakcję rynku oraz realizację zysków po wcześniejszych wzrostach. Dopiero w końcowej fazie analizowanego okresu pojawiły się sygnały stabilizacji i próba odbicia od lokalnych minimów.
Z technicznego punktu widzenia pallad pozostaje w fazie korekcyjnej, a ostatnie wzrosty można na razie traktować jako ruch powrotny po silniejszym impulsie spadkowym. Kluczowe będzie utrzymanie obecnych poziomów wsparcia — ich obrona może otworzyć drogę do dalszej stabilizacji, natomiast ponowna presja podaży zwiększy ryzyko kontynuacji spadków.
W szerszym kontekście rynek palladu nadal reaguje na zmienne nastroje w sektorze przemysłowym oraz motoryzacyjnym, co przekłada się na podwyższoną zmienność i brak jednoznacznego kierunku w krótkim terminie.

W analizowanym okresie notowania rodu poruszały się w wyraźnym trendzie wzrostowym, kontynuując poprawę widoczną już na początku tygodnia. Cena metalu systematycznie rosła z okolic 9 850 USD/oz, osiągając pod koniec okresu poziomy w pobliżu 10 100 USD/oz, co oznacza solidne umocnienie w skali kilku dni.
Początek tygodnia przyniósł stopniowe, ale konsekwentne wzrosty, bez gwałtownych korekt. Najsilniejszy impuls wzrostowy pojawił się w połowie okresu, kiedy kurs wyraźnie przyspieszył i wszedł w fazę stabilizacji na podwyższonych poziomach. Rynek sygnalizuje w ten sposób zwiększone zainteresowanie rodem, który korzysta z poprawy nastrojów w segmencie metali przemysłowych oraz oczekiwań związanych z popytem ze strony branży motoryzacyjnej.
W szerszym ujęciu rosnące ceny rodu wpisują się w pozytywny obraz całej grupy metali z platynowców. Utrzymanie się notowań powyżej psychologicznego poziomu 10 000 USD/oz może w kolejnych tygodniach sprzyjać dalszej stabilizacji, a nawet próbom kontynuacji trendu wzrostowego, o ile nie pojawią się silne impulsy korekcyjne ze strony rynku globalnego.

W analizowanym okresie ceny złota poruszały się w szerokiej konsolidacji, bez wyraźnego kierunku. Rynek kilkukrotnie testował lokalne wsparcia i opory, jednak każde wybicie było szybko korygowane. Widoczna jest ostrożność inwestorów i brak silnego impulsu, który mógłby nadać trend. Złoto pozostaje w fazie wyczekiwania na sygnał makro lub rynkowy, który przesądzi o dalszym kierunku notowań.

